|
Nowości
|
|
poniedziałek, 24 października 2011 09:16 |
|
Ministrowie rolnictwa UE porozumieli się w sprawie kwot połowowych na Bałtyku na 2012 rok. Polscy rybacy będą mogli wyłowić ponad 20 tys. ton dorszy na Bałtyku i ok. 3 tys. ton śledzi na Bałtyku zachodnim, czyli więcej niż teraz. Ale zmaleją limity na łososia, szprota i śledzia na Bałtyku centralnym. Oceny rybaków ws. decyzji są podzielone. Jak ocenia minister rolnictwa Marek Sawicki, który przewodniczył posiedzeniu, to kompromis trudny, ale ostatecznie do zaakceptowania. Zdaniem sekretarza stanu w resorcie rolnictwa Kazimierza Plocke, kompromis państw UE w sprawie kwot połowowych jest "satysfakcjonujący", biorąc pod uwagę wyjściowe propozycje Komisji Europejskiej.
Według porozumienia, w 2012 roku zwiększą się kwoty połowowe dorszy i śledzi na Bałtyku zachodnim. Polscy rybacy będą mieli prawo do wyłowienia 17 947 ton dorsza na Bałtyku wschodnim (wzrost o 15 proc. w stosunku do tego roku) i 2 487 ton dorsza na Bałtyku zachodnim (13 proc. więcej). Jeśli chodzi o śledzie, limity połowów na Bałtyku zachodnim wzrosną o 32 proc., do 2 728 ton.
Natomiast zmniejszą się kwoty przyznane na połowy łososia. Decyzją ministrów polscy rybacy będą mogli wyłowić 7 704 sztuki łososia, czyli nieco ponad połowę mniej niż obecnie. To jednak znacznie więcej, niż proponowała we wrześniu KE (3 330 sztuk). Cięcia obejmą także śledzia na Bałtyku centralnym. Kwota połowowa zmniejszy się do 19 537 ton, czyli o 27 proc. Ponadto polscy rybacy będą mogli wyłowić w sumie 433 tony gładzicy z rodziny flądrowatych (o 5 proc. mniej) i 66 128 ton szprotów (o 22 proc. mniej niż obecnie).
Źródło: PAP
|