Ekonomiści szacują, że tempo wzrostu cen produktów spożywczych w I połowie w 2012 r. będzie mniejsze niż w analogicznym okresie 2011 r. - pisze Rzeczpospolita. Z analizy gazety, przygotowanej na podstawie prognoz ekonomistów wynika, że w czerwcu następnego roku żywność oraz napoje bezalkoholowe mogą być o niespełna 4 proc. droższe niż w grudniu 2011 r. W czerwcu 2011 r. były o 4,9 proc. wyższe niż na koniec 2010 r. Jeszcze mniejszego wzrostu cen żywności można spodziewać się w ujęciu rocznym. Według BGŻ w czerwcu 2012 r. ma ona być o 3,5 - 4 proc. droższa. W połowie tego roku płaciliśmy za żywność i napoje bezalkoholowe o ponad 6 proc. więcej niż rok wcześniej.