|
Nowości
|
|
czwartek, 10 marca 2011 09:56 |
|
Hodowcy ze Świętokrzyskiego będą mogli starać się o unijną dotację. Taką decyzję podjęło ministerstwo rolnictwa zaliczając region do obszarów górskich. Na tę decyzję owczarze z Kielecczyzny czekali od lat. Dodatkowe pieniądze pomogą im oczywiście w utrzymaniu hodowli. - Urząd Marszałkowski interweniował w tej sprawie nie raz. Dopiero ostatnia próba zakończyła się sukcesem - powiedział Janusz Śledziński, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska. Oznacza to, że są duże szanse na poprawienie opłacalności produkcji oraz zwiększenie ilości pogłowia owiec.
Do tej pory z programu dopłat dla owczarzy z obszarów górskich mogli korzystać wyłącznie hodowcy z województw: podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, a nawet opolskiego. Góry Świętokrzyskie nie były brane pod uwagę. Zmieniło się to dopiero po zaangażowaniu lokalnych mediów.
- Hodowcy będą mogli otrzymać rocznice 30 euro na jedną owcę, pod warunkiem, że w stadzie będzie minimum 10 zwierząt. To bardzo duża pomoc - podkreśla Tadeusz Karwata, dyrektor Świętokrzyskiego Związku Hodowców Kóz i Owiec. Jak dodał, powinno to zwiększyć zainteresowanie rolników hodowlą tych zwierząt.
W świętokrzyskiem jest w sumie około 300 hodowców owiec, najwięcej w powiecie kieleckim, w pobliżu Gór Świętokrzyskich.
Źródło: IAR
|