|
Nowości
|
|
niedziela, 22 maja 2011 00:00 |
|
Rynek żywności ekologicznej w Polsce jest wart 50 mln euro - poinformowali eksperci z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach. Dodają, że będzie się on rozwijał dynamicznie zarówno w skali Europy, jak i świata. Dla porównania wartość rynku ekożywności w Czechach wynosi 68 mln euro, na Węgrzech - 25 mln euro, w Estonii - 12 mln euro, w Bułgarii - 5 mln euro, a na Słowacji i w Rumunii odpowiednio: 4 i 3 mln euro.
Światowy rynek takiej żywności jest wyceniany na 55 mld dolarów - poinformował w środę na konferencji prasowej dr Krzysztof Jończyk z IUNG - PIB w Puławach. Dodał, że jego wartość wzrosła w 2009 roku o ponad 200 proc. w stosunku do 2000 r.
Jak mówił Jończyk, w Polsce działa prawie 21 tys. gospodarstw ekologicznych. Prowadzą one działalność na terenie ponad 400 tys. hektarów, co stanowi ok. 2,5 proc. ogółu użytków rolnych w naszym kraju. Wyjaśnił, że takich gospodarstw przybywa z roku na rok. W 2008 roku było ich o ponad 5 tys. mniej.
Jego zdaniem branża produkująca żywność ekologiczną w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Wzrost tego rynku w skali roku szacuje się na 20-30 proc.
Zdaniem Jończyka wiedza polskich konsumentów na temat żywności ekologicznej jest powierzchowna. Polacy uważają, że jest ona bezpieczna dla zdrowia, wytwarzana w sposób naturalny, bez chemicznych nawozów. Niewiele z nas jednak wie o sposobie jej produkcji i znakowaniu. Wyroby sprzedawane jako ekologiczne muszą bowiem posiadać certyfikaty poświadczające ich pochodzenie. Mogą również mieć międzynarodowe oznaczenia "BIO" lub "Organic".
Źródło: PAP
|