|
Nowości
|
|
wtorek, 24 maja 2011 11:03 |
|
Polscy rolnicy protestowali w poniedziałek przed siedzibą Komisji Europejskiej, domagając się równych dopłat bezpośrednich w UE - informuje PAP. Zdaniem komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego, różnice są nieuzasadnione, ale będzie trudno o poparcie wszystkich krajów, by je zrównać - informuje PAP. W Brukseli protestowało ponad 200 polskich rolników, domagając się równych dopłat bezpośrednich dla rolników w UE od 2013 roku, czyli w nowym wieloletnim budżecie UE. Złożyli petycję w tej sprawie m.in. w Komisji Europejskiej - na ręce unijnych komisarzy ds. budżetu i rolnictwa oraz w Radzie UE.
Jak przypomina PAP, obecne wyliczenie dopłat bezpośrednich dla rolników w UE wywodzi się z historycznych wyliczeń produkcyjności rolnictwa w poszczególnych krajach, gdy najbardziej produkcyjne było rolnictwo rozwiniętych krajów, tj. Holandii czy Danii.
Obecnie dopłaty bezpośrednie różnią się między krajami UE - od 540 euro na hektar w Grecji do 83 euro na Łotwie. W Polsce wynoszą one około 200 euro, we Francji 310. A po dodaniu do dopłat bezpośrednich także wsparcia z II filara, czyli na rozwój terenów wiejskich, którego Polska jest największym beneficjentem, unijne środki rolne na hektar w Polsce wynoszą w sumie 320 euro, we Francji 350 euro, w Niemczech 421 - informuje PAP.
Źródło: PAP
|