|
Nowości
|
|
piątek, 20 maja 2011 08:45 |
|
Amerykańscy rolnicy zwiększają areał pod zasiew kukurydzy. Powodem są bardzo wysokie ceny tego zboża, napędzane coraz większym zużyciem kukurydzy na cele biopaliwowe. Tymczasem warunki pogodowe w USA dla upraw zbóż nie są najlepsze - informuje FAMMU/FAPA. - Chłodna, wilgotna pogoda wczesną wiosną w niektórych rejonach, niedobory wody w innych. Warunki nie są idealne dla upraw kukurydzy, której areał upraw ma być w przyszłym sezonie na rekordowym poziomie.
Rolnicy skarżyli się na zbyt wilgotną i chłodną pogodę, ale ostatni tydzień przyniósł długo oczekiwaną poprawę i znowu powiało większym optymizmem.
- Bliskie rekordu ceny kukurydzy, napędzane coraz większym zużyciem tego gatunku na cele biopaliwowe, w powiązaniu z niebotycznie wysokimi cenami ropy, były bardzo dobrą zachętą dla producentów do zwiększania powierzchni zasiewów kukurydzy - wzrost areału w stosunku do poprzedniego sezonu o około 4 mln akrów.
Jak przypomina zespół FAMMU/FAPA, Amerykański Departament Rolny prognozuje rekordowe zbiory kukurydzy w USA, w rekordowej wysokości 343 mln ton.
Na przeciwnym biegunie pogodowym ukształtowały się warunki dla upraw pszenicy - zbyt sucho.
- Suszę odnotowywano w kilku stanach USA, w tym przede wszystkim: w Teksasie, Oklahomie, Kolorado i Kansas. Prognozy zbiorów pszenicy zostały skorygowane w dół aż o 7,5 proc. w stosunku do wcześniejszych przewidywań, i to pomimo znacznego - bo aż 8 proc. - wzrostu areału upraw tego gatunku.
Źródło: FAMMU/FAPA
|